Co najczęściej psuje się w aucie po 150 tys. km? Typowe usterki
Przebieg 150 tys. km nie oznacza, że samochód jest zużyty i wymaga generalnego remontu. To jednak moment, gdy wiele części eksploatacyjnych zaczyna wykazywać wyraźne oznaki zużycia. Stan auta zależy od regularności serwisowania, jakości stosowanych części, rodzaju silnika, stylu jazdy oraz tego, czy pojazd poruszał się głównie po mieście, czy w trasie.
W samochodach użytkowanych na krótkich dystansach częściej zużywają się sprzęgło, hamulce, zawieszenie, akumulator oraz układy ograniczania emisji spalin. Auta jeżdżące przede wszystkim w długich trasach mogą mieć natomiast większe obciążenie silnika, skrzyni biegów, turbosprężarki i elementów układu napędowego. Po przekroczeniu 150 tys. km warto regularnie diagnozować podzespoły, zanim drobna usterka przerodzi się w kosztowną naprawę.
Zawieszenie i amortyzatory po 150 tys. km
Jedną z najczęstszych grup usterek są elementy zawieszenia. Zużyciu ulegają tuleje wahaczy, łączniki stabilizatora, sworznie, sprężyny, amortyzatory oraz górne mocowania kolumn. Przyczyniają się do tego nierówne drogi, podjazdy pod krawężniki, jazda z dużym obciążeniem i częsta eksploatacja w mieście.
Objawami problemów bywają stuki podczas przejazdu przez dziury, skrzypienie, pływanie samochodu na zakrętach, ściąganie podczas jazdy oraz nierównomierne zużycie opon. Zużyte amortyzatory ograniczają przyczepność kół do nawierzchni i mogą wydłużać drogę hamowania. Po naprawie zawieszenia warto sprawdzić geometrię kół, ponieważ nieprawidłowe ustawienie zbieżności szybko niszczy opony.
Sprzęgło i koło dwumasowe
W autach z manualną skrzynią biegów po 150 tys. km często zużywa się komplet sprzęgła. Najczęstsze objawy to ślizganie podczas przyspieszania, szarpanie przy ruszaniu, wysoko działający pedał sprzęgła oraz trudności z płynną zmianą biegów. Zużycie przyspiesza częsta jazda w korkach, dynamiczne ruszanie oraz holowanie przyczepy.
W silnikach Diesla i części nowoczesnych jednostek benzynowych należy również skontrolować koło dwumasowe. Metaliczne stuki po uruchomieniu lub zgaszeniu silnika, drgania na biegu jałowym oraz szarpnięcia przy ruszaniu mogą wskazywać na jego zużycie. Naprawy nie warto odkładać, ponieważ uszkodzone koło dwumasowe może obciążać kolejne elementy układu napędowego.
Turbosprężarka, EGR i filtr DPF
W samochodach z silnikiem Diesla po większym przebiegu częstych kontroli wymagają turbosprężarka, zawór EGR oraz filtr cząstek stałych DPF. Turbina może tracić sprawność wskutek problemów ze smarowaniem, zużycia łożysk, nieszczelności układu dolotowego albo zapieczenia zmiennej geometrii. Typowe symptomy to spadek mocy, nierówne przyspieszanie, dymienie, gwizd podczas jazdy lub zwiększone zużycie oleju.
Zawór EGR zapycha się nagarem, zwłaszcza gdy samochód pokonuje krótkie odcinki. Skutkiem może być nierówna praca silnika, gorsza reakcja na gaz i kontrolka „check engine”. Podobnie działa problem z filtrem DPF, który nie może skutecznie się wypalić podczas jazdy miejskiej. Warto sprawdzić poziom jego zapełnienia diagnostycznie, zanim samochód przejdzie w tryb awaryjny.
Rozrząd, pompa wody i pasek osprzętu
Po 150 tys. km konieczna może być wymiana rozrządu, szczególnie gdy samochód ma pasek, a historia serwisowa nie jest pewna. Znaczenie ma nie tylko przebieg, lecz także wiek pojazdu. W komplecie wymieniamy pasek, napinacz, rolki, a w wielu silnikach również pompę wody. Pozostawienie starej pompy może doprowadzić do jej awarii i konieczności ponownego rozbierania całego układu.
W silnikach z łańcuchem rozrządu warto zwrócić uwagę na grzechotanie po rozruchu i błędy synchronizacji wałków. Taki objaw może oznaczać rozciągnięty łańcuch, zużyte ślizgi lub problem z napinaczem. Kontroli wymaga także pasek osprzętu wraz z rolkami. Piszczący pasek lub nierówna praca napinacza nie powinny być bagatelizowane.
Hamulce, akumulator i elektryka
Po dużym przebiegu regularnie sprawdzamy tarcze, klocki, zaciski oraz przewody hamulcowe. W samochodach jeżdżących głównie po mieście zaciski mogą się zapiekać, przez co jedno z kół nagrzewa się mocniej, a auto może ściągać przy hamowaniu. W starszych pojazdach szczególnej uwagi wymagają korodujące przewody hamulcowe oraz płyn hamulcowy, który należy wymieniać zgodnie z harmonogramem serwisowym.
Problemy może sprawiać także akumulator, alternator i rozrusznik. Trudności z uruchomieniem silnika, przygasające światła, komunikaty błędów lub nierówna praca elektroniki często wynikają ze słabego akumulatora albo nieprawidłowego ładowania. Warto sprawdzić napięcie ładowania i stan przewodów masowych, zanim wymienimy droższe elementy.
Wycieki oleju i kondycja silnika
Po 150 tys. km mogą pojawić się wycieki w okolicy pokrywy zaworów, miski olejowej, turbiny, uszczelniaczy wału lub obudowy filtra oleju. Nawet niewielkie zapocenie wymaga obserwacji, ponieważ wyciek może stopniowo się nasilać i zabrudzić elementy osprzętu silnika.
Regularna wymiana oleju oraz filtrów pozostaje podstawą ochrony jednostki napędowej. Wybierając oleje silnikowe, stosujemy specyfikację, lepkość i normę zalecaną przez producenta konkretnego silnika. Po większym przebiegu warto częściej kontrolować poziom oleju, ponieważ jego rosnące zużycie może wskazywać na problemy z turbosprężarką, pierścieniami tłokowymi, uszczelniaczami zaworowymi albo układem odpowietrzania skrzyni korbowej.
Dobrze serwisowany samochód z przebiegiem 150 tys. km może bez problemu służyć przez kolejne lata. Ważne jest szybkie reagowanie na stuki, wycieki, kontrolki, spadek mocy i zmianę zachowania auta na drodze.

Dodaj komentarz