Orzesze chce własnego znaku rozpoznawczego. Wiewiórki mogą stworzyć miejski szlak
Orzesze może doczekać się własnego, rozpoznawalnego motywu w przestrzeni miejskiej – na miarę wrocławskich krasnali czy katowickich beboków. W obiegu pojawiła się koncepcja „Orzeskich Wiewiórek”: niewielkich figurek ustawianych przy lokalach, instytucjach i firmach, które wspólnie stworzą miejski szlak.
Na czym polega pomysł „Orzeskich Wiewiórek”?
Założenie jest proste: w różnych punktach miasta stanęłyby charakterystyczne rzeźby wiewiórek, które z czasem utworzą spójną trasę spacerową. Każda z nich mogłaby wyglądać inaczej – tak, by nawiązywała do miejsca, przed którym stoi.
W praktyce miałaby to być nowa wizytówka Orzesza i element, który łatwo „łapie się w kadr” – a przy okazji zachęca do odkrywania miasta krok po kroku.
Mapa Orzesza z zaznaczonymi wiewiórkami: turystyka i spacery
Docelowo miałaby powstać specjalna mapa Orzesza, na której zaznaczone będą wszystkie figurki. Taki układ naturalnie zachęca do:
- spacerów „od wiewiórki do wiewiórki”,
- odkrywania mniej znanych zakątków,
- odwiedzania lokalnych biznesów przy okazji miejskiej gry terenowej.
Co może dać miastu taki projekt?
W założeniu to inicjatywa, która łączy kilka efektów naraz: promocję Orzesza, wsparcie przedsiębiorców, atrakcję turystyczną i przyjemny, lekki element w przestrzeni publicznej – taki, który wywołuje uśmiech (i zdjęcia w telefonach).

















Dodaj komentarz