Internetowe znajomości mogą przerodzić się w wartościowe relacje, ale coraz częściej są również wykorzystywane przez przestępców do wyłudzania pieniędzy. Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości ostrzega przed oszustwami matrymonialnymi, w których sprawcy przez wiele tygodni lub miesięcy budują zaufanie, deklarują uczucia i snują plany wspólnej przyszłości. Ostatecznym celem nie jest jednak miłość, lecz nakłonienie ofiary do wykonania przelewu, przekazania kodu BLIK, zakupu kryptowalut albo zainwestowania pieniędzy na fałszywej platformie.
Dzień Wirtualnej Miłości jest okazją do przypomnienia, że za atrakcyjnym zdjęciem i czułymi wiadomościami nie zawsze stoi osoba, za którą podaje się rozmówca. Policjanci apelują, aby każdą internetową prośbę o pomoc finansową traktować jako poważny sygnał ostrzegawczy, zwłaszcza gdy znajomość nigdy nie została potwierdzona podczas osobistego spotkania lub rozmowy wideo.
Jak działają oszuści matrymonialni w internecie?
Przestępcy zakładają profile na portalach randkowych oraz w mediach społecznościowych, wykorzystując zdjęcia skradzione z internetu. Tworzą wiarygodnie brzmiące historie i często przedstawiają się jako lekarze, żołnierze, marynarze, przedsiębiorcy lub inżynierowie pracujący poza granicami kraju. Pobyt za granicą jest wygodnym wytłumaczeniem, dlaczego nie mogą spotkać się osobiście, a problemy z kamerą lub połączeniem mają usprawiedliwiać unikanie rozmów wideo.
Relacja zazwyczaj rozwija się stopniowo. Oszust regularnie wysyła wiadomości, okazuje zainteresowanie, prawi komplementy i szybko zaczyna mówić o uczuciach oraz wspólnej przyszłości. W ten sposób buduje silną więź emocjonalną i sprawia, że ofiara przestaje podchodzić do jego historii krytycznie.
Kiedy przestępca uzna, że zdobył wystarczające zaufanie, pojawia się nagły problem. Może nim być choroba, zatrzymanie na lotnisku, zablokowane konto, kosztowna przesyłka, wypadek lub brak pieniędzy na podróż do Polski. Historie są konstruowane tak, aby wzbudzić współczucie, poczucie odpowiedzialności i presję czasu. Wtedy po raz pierwszy pada prośba o pieniądze.
Sygnały ostrzegawcze. Kiedy internetowa znajomość powinna wzbudzić niepokój?
Szczególną ostrożność należy zachować, gdy nowo poznana osoba bardzo szybko wyznaje miłość, mówi o małżeństwie lub planuje wspólne życie, choć rozmówcy nigdy nie spotkali się osobiście. Niepokojące jest także ciągłe unikanie połączeń wideo, odwoływanie spotkań oraz tłumaczenie nieobecności pracą lub służbą w odległym kraju.
Oszust może również prosić o utrzymanie relacji w tajemnicy, aby ograniczyć kontakt ofiary z rodziną i znajomymi, którzy mogliby dostrzec nieścisłości w jego opowieściach. Najważniejszym sygnałem alarmowym jest jednak prośba o przelew, kod BLIK, zakup kart podarunkowych, kryptowalut lub wpłatę na nieznanej platformie inwestycyjnej. Przestępcy często przekonują, że pieniądze są potrzebne natychmiast, a od decyzji ofiary zależy ich zdrowie, bezpieczeństwo, wolność lub możliwość przyjazdu do Polski.
Po pierwszym przelewie zazwyczaj pojawiają się kolejne problemy i następne żądania. Oszust może twierdzić, że trzeba zapłacić dodatkowy podatek, opłatę celną, koszt leczenia lub prowizję za odblokowanie pieniędzy. Kontakt urywa się najczęściej dopiero wtedy, gdy ofiara odmawia dalszych wpłat albo zaczyna zadawać zbyt wiele pytań.
Jak chronić się przed oszustwem matrymonialnym?
Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości przypomina, aby nie przekazywać pieniędzy osobom poznanym wyłącznie w internecie. Nie należy również udostępniać danych bankowych, numerów dokumentów tożsamości, loginów, haseł ani zdjęć dokumentów. Informacje i fotografie przesyłane przez rozmówcę warto sprawdzić, między innymi za pomocą wyszukiwania obrazem, ponieważ te same zdjęcia mogą być wykorzystywane na wielu fałszywych profilach.
Decyzji finansowych nie powinno się podejmować pod wpływem emocji, presji czasu ani obietnic wspólnej przyszłości. Gdy internetowa znajomość zaczyna dotyczyć pieniędzy, warto opowiedzieć o niej rodzinie lub zaufanym znajomym. Osoba, która nie jest emocjonalnie zaangażowana w relację, może szybciej zauważyć sprzeczności oraz próby manipulacji.
Co zrobić po przekazaniu pieniędzy oszustowi?
Osoba, która podejrzewa oszustwo matrymonialne, powinna natychmiast przerwać kontakt ze sprawcą, ale nie usuwać wiadomości. Należy zachować całą korespondencję, adresy profili, numery telefonów, adresy poczty elektronicznej, zdjęcia, potwierdzenia przelewów oraz inne informacje, które mogą pomóc w ustaleniu sprawcy.
Kolejnym krokiem powinien być pilny kontakt z bankiem. W niektórych przypadkach szybka reakcja może umożliwić zatrzymanie transakcji lub zabezpieczenie środków. Sprawę należy również zgłosić w najbliższej jednostce Policji, przekazując funkcjonariuszom zgromadzone dowody. Im wcześniej zostanie złożone zawiadomienie, tym większa jest szansa na zabezpieczenie śladów przestępstwa.
Prawdziwa relacja wymaga czasu, wzajemnego poznania i weryfikacji, a nie przelewów wysyłanych pod presją. Za profilem w mediach społecznościowych może znajdować się zupełnie inna osoba niż ta widoczna na zdjęciu. Dlatego w internetowych znajomościach warto kierować się nie tylko emocjami, lecz także rozsądkiem i zasadą, że prawdziwa miłość nie prosi o pieniądze.
















Dodaj komentarz