Ferie bez wypadków. Zasady, o których warto pamiętać zimą
Ferie zimowe to dla wielu czas wyjazdów, sportu i zabaw na świeżym powietrzu. Żeby zimowa przerwa kojarzyła się wyłącznie z dobrymi wspomnieniami, warto odświeżyć podstawowe zasady. Poniżej zebraliśmy praktyczne wskazówki, które pomagają uniknąć urazów i niebezpiecznych sytuacji.
Odpowiedni ubiór zimą: warstwy, ochrona i przygotowanie na zmianę pogody
Zimą warunki potrafią zmieniać się błyskawicznie – szczególnie w górach. Najbezpieczniej sprawdza się ubiór „na cebulkę”, czyli warstwowo. Warto pamiętać o: czapce, rękawiczkach oraz ciepłym, nieprzemakalnym obuwiu.
Dobrze dobrany strój to realna ochrona przed wychłodzeniem i większy komfort podczas aktywności.
Sanki: tylko w bezpiecznych miejscach i bez ryzykownych zjazdów
Zjazdy na sankach mogą być świetną zabawą, o ile wybiera się wyznaczone górki – z dala od jezdni, torów kolejowych i parkingów.
Najważniejsze zasady to: zjazd przodem, w pozycji siedzącej oraz unikanie tras, gdzie na końcu znajdują się drzewa, ogrodzenia lub inne przeszkody. Zjazdy tyłem lub „na dziko” to prosta droga do poważnych urazów.
Łyżwy: lodowisko tak, zamarznięty staw – zdecydowanie nie
Jazda na łyżwach jest bezpieczna, gdy korzysta się ze sprawdzonych lodowisk (sztucznych lub kontrolowanych).
Dzieci i osoby początkujące powinny ćwiczyć pod opieką dorosłych, a na lodowisku warto trzymać się zasad – zwykle obowiązuje ruch okrężny w jednym kierunku.
Kluczowe ostrzeżenie: nie wchodzić na zamarznięte zbiorniki wodne – lód bywa zbyt cienki, nawet jeśli wygląda solidnie.
Narty i snowboard: kask, trasy i kultura na stoku
Narciarstwo to sport, który daje mnóstwo frajdy, ale wymaga odpowiedzialności. Podstawy to: kask ochronny, jazda po wyznaczonych trasach i prędkość dostosowana do umiejętności oraz warunków.
Warto też pamiętać, by nie zatrzymywać się na środku stoku – odpoczynek najlepiej zrobić na poboczu, aby nie stwarzać zagrożenia dla innych.
Zabawy na śniegu: śnieżki bez lodu i ostrożnie przy budynkach
Bitwy na śnieżki, bałwany i wygłupy w śniegu to zimowa klasyka – ale z kilkoma „stop-klatkami”:
- nie rzucać śnieżkami w obce osoby ani w przejeżdżające samochody,
- nie robić śnieżek z mokrego, ciężkiego śniegu ani z lodem w środku,
- nie bawić się pod dachami, z których zwisają sople lodu – mogą spaść nagle i spowodować poważne obrażenia.
Kulig: tylko w zorganizowanej, bezpiecznej formie
Kulig wygląda niewinnie, ale bywa naprawdę niebezpieczny. Najrozsądniejsza zasada: korzystać z niego wyłącznie w miejscach organizowanych przez profesjonalne firmy, z zachowaniem reguł bezpieczeństwa i pod opieką doświadczonych osób.
Numery alarmowe: warto je mieć pod ręką
W sytuacji zagrożenia liczy się czas. Warto zapamiętać:
112 (europejski numer alarmowy), 999 (pogotowie), 998 (straż pożarna), 997 (policja), 985 (ratownictwo górskie i wodne).
Szybkie wezwanie pomocy może uratować zdrowie, a nawet życie.
Dorośli jako wzór: bezpieczeństwo zaczyna się od decyzji
Najlepszą „instrukcją obsługi ferii” jest rozsądek. Dorośli swoim zachowaniem są dla dzieci i młodzieży najważniejszym przykładem – od ubioru, przez wybór miejsca zabawy, po reakcję w sytuacji ryzyka.

















Dodaj komentarz