Kolejne zdarzenie z hulajnogą elektryczną. Nastolatka doznała urazu ręki
We wtorek wieczorem w Orzeszu doszło do kolejnego zdarzenia z udziałem osoby kierującej hulajnogą elektryczną. Pomocy potrzebowała 13-letnia dziewczynka, która przewróciła się podczas jazdy po drodze. Nastolatka miała kask, jednak doznała urazu ręki. Policja przypomina, że hulajnoga elektryczna nie jest zabawką, lecz pojazdem, a osoba, która z niej korzysta, jest uczestnikiem ruchu drogowego i musi znać obowiązujące zasady.
Zdarzenie z udziałem hulajnogi elektrycznej w Orzeszu
Do zdarzenia doszło we wtorek wieczorem. Z policyjnej informacji wynika, że 13-letnia dziewczynka poruszała się hulajnogą elektryczną po drodze, a następnie przewróciła się i potrzebowała pomocy. Choć miała założony kask, upadek zakończył się urazem ręki. Służby apelują do rodziców, by regularnie przypominali dzieciom, jak bezpiecznie korzystać z hulajnóg i jak zachowywać się na drodze.
To szczególnie ważne w okresie wakacyjnym, gdy młodzi użytkownicy częściej sięgają po hulajnogi elektryczne. Chwila nieuwagi, zbyt szybka jazda, gwałtowny manewr albo nieznajomość przepisów mogą skończyć się bolesnym upadkiem. Policjanci podkreślają, że nawet jeśli dziecko ma kask, nie zwalnia to z ostrożności, przewidywania sytuacji na drodze i przestrzegania zasad ruchu.
Hulajnoga elektryczna to pojazd. Jakie są zasady?
Aktualne przepisy są bardziej rygorystyczne niż jeszcze kilka lat temu. Od 3 marca 2026 roku minimalny wiek uprawniający do kierowania hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego wynosi 13 lat, co wynika z nowelizacji przepisów opublikowanej w Dzienniku Ustaw. Osoby niepełnoletnie muszą mieć kartę rowerową albo odpowiednie prawo jazdy, m.in. kategorii AM, A1, B1 lub T. Pełnoletni użytkownicy nie potrzebują dodatkowych uprawnień.
Trzeba też pamiętać o kasku. Od 3 czerwca, które nie ukończyły 16 lat, mają obowiązek używania kasku ochronnego podczas jazdy rowerem, rowerem elektrycznym, hulajnogą elektryczną oraz urządzeniem transportu osobistego. Przepisy obowiązują niezależnie od tego, czy młody użytkownik jedzie własnym sprzętem, czy korzysta z pojazdu wypożyczonego.
Kierujący hulajnogą elektryczną powinien korzystać z drogi dla rowerów albo pasa ruchu dla rowerów, jeśli są wyznaczone w kierunku, w którym się porusza. Gdy takiej infrastruktury nie ma, dopuszczalna jest jazda jezdnią, ale tylko tam, gdzie ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością nie większą niż 30 km/h. Na chodnik można wjechać wyjątkowo — gdy nie ma drogi lub pasa dla rowerów, a jezdnia obok ma dopuszczalną prędkość wyższą niż 30 km/h. Wtedy trzeba jechać z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego, zachować szczególną ostrożność i ustępować pieszym pierwszeństwa.
Czego nie wolno robić na hulajnodze elektrycznej?
Policja przypomina również o zakazach, które wielu użytkowników nadal lekceważy. Hulajnogą elektryczną nie wolno jechać po alkoholu ani po użyciu środka działającego podobnie do alkoholu. Zabronione jest przewożenie drugiej osoby, zwierząt czy większych przedmiotów, holowanie innych pojazdów, czepianie się samochodów oraz jazda po jezdni obok innego uczestnika ruchu. Kierujący powinien także sygnalizować zamiar skrętu — kierunkowskazem, a gdy go nie ma, przez wyciągnięcie ręki.
Najważniejszy apel po zdarzeniu w Orzeszu jest prosty: hulajnoga elektryczna wymaga rozwagi. Rodzice powinni sprawdzić, czy dziecko ma wymagane uprawnienia, kask i zna podstawowe zasady poruszania się po drodze. Sama umiejętność utrzymania równowagi nie wystarczy, bo w ruchu drogowym liczy się także przewidywanie, odpowiedzialność i szacunek wobec pieszych, rowerzystów oraz kierowców.















Dodaj komentarz