Do skrzynek e-mail trafiają wiadomości, których nadawcy podszywają się pod funkcjonariuszy Policji i innych służb. Ich celem nie jest prowadzenie postępowania, lecz wywołanie strachu i skłonienie odbiorcy do przekazania danych osobowych lub pieniędzy. Eksperci apelują, by nie odpowiadać na takie wiadomości, nie otwierać załączników i korzystać wyłącznie z oficjalnych kanałów kontaktu z instytucjami państwowymi.
Fałszywe wezwania i groźby odpowiedzialności karnej
W ostatnim czasie odnotowywane są przypadki wiadomości e-mail, w których nadawcy twierdzą, że adresat został rzekomo przyłapany na popełnianiu poważnych przestępstw w internecie, między innymi związanych z pornografią dziecięcą. Treść wiadomości ma wywołać silny stres i przekonać odbiorcę, że musi natychmiast podjąć działania.
W fałszywych e-mailach pojawiają się odwołania do przepisów Kodeksu karnego i Kodeksu postępowania karnego, informacje o rzekomych wezwaniach na Policję lub do sądu oraz nakazy pilnego kontaktu w wyznaczonym terminie. Oszuści często dołączają spreparowane dokumenty mające uwiarygodnić wiadomość i podają adres e-mail do kontaktu z „funkcjonariuszem”. Zazwyczaj są to jednak prywatne skrzynki pocztowe, które nie mają żadnego związku z instytucjami państwowymi.
To klasyczny przykład połączenia oszustwa typu „scareware” i phishingu. Przestępcy wykorzystują presję czasu, groźby oraz logotypy Policji, Europolu lub innych instytucji, aby wzbudzić zaufanie i skłonić ofiarę do przekazania poufnych informacji lub wykonania przelewu. Informacje o podobnych kampaniach regularnie publikują Policja oraz eksperci zajmujący się cyberbezpieczeństwem. Źródła: Policja, CERT Polska.
Jak rozpoznać próbę oszustwa?
Fałszywe wiadomości mają kilka charakterystycznych cech. Najczęściej zawierają informacje o natychmiastowych konsekwencjach prawnych, takich jak zatrzymanie, aresztowanie czy wpisanie do rejestru przestępców. Nadawcy posługują się adresami e-mail z popularnych serwisów pocztowych, zamiast oficjalnych domen instytucji publicznych.
Niebezpieczne mogą być również załączniki przedstawiane jako dokumenty urzędowe. W rzeczywistości mogą zawierać złośliwe oprogramowanie, które po otwarciu zainfekuje komputer lub pozwoli cyberprzestępcom wykraść dane. Dodatkowym sygnałem ostrzegawczym jest żądanie udzielenia odpowiedzi w bardzo krótkim czasie.
Jak się chronić przed phishingiem?
Najważniejszą zasadą jest zachowanie spokoju i niepodejmowanie działań pod wpływem emocji. Nie należy odpowiadać na podejrzane wiadomości ani otwierać załączników i linków pochodzących z nieznanych źródeł.
Nie wolno również przekazywać danych osobowych, numerów rachunków bankowych ani skanów dokumentów. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości warto skontaktować się bezpośrednio z najbliższą jednostką Policji lub zweryfikować informacje w oficjalnych komunikatach publikowanych przez Policję i CERT Polska. Podejrzane wiadomości należy oznaczać jako spam lub phishing, co pomaga ograniczać kolejne próby oszustw.
Pamiętajmy, że prawdziwe instytucje państwowe nie prowadzą postępowań poprzez wysyłanie e-maili z groźbami natychmiastowych konsekwencji ani nie wymagają przesyłania poufnych danych drogą elektroniczną. Każda wiadomość wywołująca presję i strach powinna wzbudzić szczególną czujność.












Dodaj komentarz