Mieszkańcy zabrali mu kluczyki, ale 44-latek uciekł. Miał ponad 1,5 promila
Dzięki informacji od świadka oraz szybkiej reakcji mieszkańców policjanci zatrzymali 44-letniego mieszkańca Rybnika, który miał prowadzić samochód pod wpływem alkoholu. Mężczyzna najpierw miał spowodować kolizję w Łaziskach Górnych i odjechać z miejsca zdarzenia, a kilka minut później uderzył renault clio w drzewo. Wstępne badanie wykazało u niego ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Teraz za swoje czyny odpowie przed sądem.
Zgłoszenie o możliwym pijanym kierowcy
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 6 lipca, po godzinie 6.00. Policjanci otrzymali zgłoszenie, że kierujący samochodem marki Renault Clio może znajdować się pod wpływem alkoholu. Z przekazanych informacji wynikało również, że w Łaziskach Górnych uderzył w inny pojazd, po czym odjechał z miejsca kolizji.
Kilka minut później dyżurny Komisariatu Policji w Orzeszu został powiadomiony o kolejnym zdarzeniu. Tym razem chodziło o mężczyznę, który najprawdopodobniej będąc nietrzeźwy, wjechał samochodem w drzewo. Świadkowie natychmiast zareagowali i zabrali kierowcy kluczyki, uniemożliwiając mu dalszą jazdę. Następnie o całej sytuacji poinformowali policjantów.
44-latek uciekł z miejsca zdarzenia
Mimo reakcji mieszkańców mężczyzna wykorzystał chwilę nieuwagi i uciekł z miejsca zdarzenia. Policjanci z Komisariatu Policji w Orzeszu rozpoczęli poszukiwania sprawcy. Działania mundurowych szybko przyniosły efekt — już po kilku minutach 44-letni mieszkaniec Rybnika został zatrzymany.
Funkcjonariusze ustalili, że zatrzymany mężczyzna był także sprawcą wcześniejszej kolizji w Łaziskach Górnych. Wstępne badanie trzeźwości wykazało u niego ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. To oznacza, że jego poranna jazda mogła zakończyć się znacznie poważniejszymi konsekwencjami nie tylko dla niego, ale również dla innych uczestników ruchu.
Policja przypomina: widzisz — reaguj
Policjanci podkreślają, że prawidłowa reakcja świadków zgodnie z kampanią społeczną „Widzisz – reaguj!” przyczyniła się do zatrzymania nieodpowiedzialnego kierowcy. Każda informacja o osobie, która może prowadzić pod wpływem alkoholu lub innych substancji, może zapobiec tragedii na drodze.
Mundurowi apelują, aby w podobnych sytuacjach nie pozostawać obojętnym i natychmiast informować służby. Reakcja świadków oraz mieszkańców w tym przypadku pokazała, że szybkie działanie może realnie wpłynąć na bezpieczeństwo w najbliższym otoczeniu.












Dodaj komentarz